czwartek, 16 października 2008


W rocznicę


Już od roku biegnie za mną
Tuskowata baśń tęczowa
Która wszystkim opowiada
Prze cudowne Tuska słowa


Czy to sen jest , czy też jawa
Polak w domu czuje smrody
I łamane widzi prawa
Wylewane świńskie wody


Czy się uda czy nie uda
Tuskowaty cud powieści,
Smrodem tworzy wielkie cuda
Pod nos leje świńskie treści


Taki jest ten tusek Wolski
W morzu moczu w szambie wiosła
Jego mądrość w świat warcholski
I w śmierdzący obszar wniosła


Reński zwyczaj czy połabski ?
Wiepszów resztki z świńskich trzód
To nie polski - raczej szwabski
Ten aromat - szwabski smród !


Donka smród !
To jest właśnie Tuska cud !
No i głód - to jest również Tuska cud !




Agamemnon