Poezja egzystencjalna odtwarza związek pomiędzy ciałem i duszą
piątek, 21 października 2011
psalm 157
tam Jego glosa w domu mego Jahwe
jak nieuchwytny lecz jakże słoneczny
- miecz obosieczny co jak prawda prosta
gdzie chrzest Ducha przestrzenie otwiera
gdy Chrystus nowym stał się Jeruzalem
chlebem powszechnym.
posiadłem już dom w domu mego Pana
i tron mądrości nad wzgórzami Emmy
w krużgankach świętych -
gdy piękno chwili opowiada o tym
natura pełna jakaś nieprzebyta
nad zwykłym polem pełnym kłosów żyta
jam otwarł usta słońcu ogniem złotym
nad zwykłym polem jeszcze z kłosem żyta
jam gwiazdy dotknął w nocy ogniem złotym
gdy piękno chwili opowiada o tym
w światłach natury płynie myśl szczęśliwa
tu diamentowa Mu rosa poranna
chwała zastępom dniom - zapowiedziana
chwilo podniosła bezbronnie biegnąca
wszystko szumiało dokoła hosanna
Synowi Dawida i moc bez końca
drży pieśń radości dla Ducha w dniu Pana.
pluszczące święte ruczajów zwierciadła
z perłami na dnie szkliste kształty słońca.
Agamemnon
20.10.2011 23:41
wtorek, 18 października 2011
czwartek, 29 września 2011
powrót Juliusza Słowackiego
natura ducha wolna gdzie nie ma już fałszu
ani też siły która cofa prawo.
dzieło odsłania z wolna dzień
aż weszło we mnie uczucie nieśmiertelności
i mocy i zachwycenia
gdy z ducha wytryska światło
pięknych sióstr rozkochanych słów
tak czystych jak lot gołębia białego
albo promyka wschodzącego słońca.
genezyjska prośba tworów o człowieka
z wolna czyni świat słoneczną miłością
tak wielką jak duch Przemienienia
Agamemnon
13.07.2011 18:37
natura ducha wolna gdzie nie ma już fałszu
ani też siły która cofa prawo.
dzieło odsłania z wolna dzień
aż weszło we mnie uczucie nieśmiertelności
i mocy i zachwycenia
gdy z ducha wytryska światło
pięknych sióstr rozkochanych słów
tak czystych jak lot gołębia białego
albo promyka wschodzącego słońca.
genezyjska prośba tworów o człowieka
z wolna czyni świat słoneczną miłością
tak wielką jak duch Przemienienia
Agamemnon
13.07.2011 18:37
przez grube kraty i poprzez kajdany
wiek nie był mój.
czas zamknięty
i przestrzeń zamknięta
na rękach moich.
a dusza czująca
dotknięta i żywa
choć oświecona wewnętrznym światłem
w ogniwach podwójnych kajdan ze stali
świeciła stłumiona jak brak latarni.
aż się przeciśnie
w niej promień słońca i świat zapali.
a czy zapali.
*
kratę usuwa z wolna ręka niewidzialna.
Agamemnon
23.09.2011 21:17
wiek nie był mój.
czas zamknięty
i przestrzeń zamknięta
na rękach moich.
a dusza czująca
dotknięta i żywa
choć oświecona wewnętrznym światłem
w ogniwach podwójnych kajdan ze stali
świeciła stłumiona jak brak latarni.
aż się przeciśnie
w niej promień słońca i świat zapali.
a czy zapali.
*
kratę usuwa z wolna ręka niewidzialna.
Agamemnon
23.09.2011 21:17
to co jest ważne i co niepokoi
gdy wielka jest godność i mądra postawa
wśród wnętrza poezjo a jesteś tak piękna
jak dobre jest Słowo - tą siłą ducha
co stwarza mądrość i piękno stwarza
światy przemienia
bo nic co miałkie nie wyjdzie z ust twoich
Agamemnon
24.09.2011 15:37
exegi
monumentum aere perennius
Horacy
poezja a wieczność
co niebywałe i co niepokoi
gdy wielka jest godność i mądra postawa
w wydźwięku poezjo a jesteś tak nośna
jak dobre jest Słowo - tą siłą ducha
co stwarza mądrość i granit stwarza
światy przemienia
bo nic co miałkie nie wyjdzie z ust twoich
jak dyktat Słowa w strefie poznania.
Agamemnon
24.09.2011 15:37
poezja a wieczność
co niebywałe i co niepokoi
gdy wielka jest godność i mądra postawa
w wydźwięku poezjo a jesteś tak nośna
jak dobre jest Słowo - tą siłą ducha
co stwarza mądrość i granit stwarza
światy przemienia
bo nic co miałkie nie wyjdzie z ust twoich
jak dyktat Słowa w strefie poznania.
Agamemnon
24.09.2011 15:37
Subskrybuj:
Posty (Atom)