sobota, 30 października 2010

mgła jesienna

w pajęczą przędzę
uwieńczył się czas –

gdzieś w rozpostartej
naprzeciw głębi
tkwi w korowodach alej

biała stojąca mgła –


i widzę wszystko w łonie zadumy


w konturach płotów

drzew osowiałych stojących szeroko
prawem jesieni –


świat trwa
w pięknym wiązaniu



Agamemnon
Mgła jesienna
( wariant rymowany)

Tu w tajemniczą w pajęczą przędzę

czas się uwieńczył – i stoi dalej,
gdzieś w rozpostartej naprzeciw głębi
tkwi w korowodach splątanych alej.

Niebo stalowe bez słońca,chmurek

biała stojąca mgła księżycowa
kontury domów drzew i podwórek –

– ani jesienna mgła tu zdumiona

i pochylona nad kartofliskiem
nie baczy pełnym już zaoranym
szarym i zimnym z szarugi rżyskiem
liściastej pani.

Tu z pół istnienia ucieka promieni

i widzę wszystko w zadumy łonie,
wiązy się wiążą w jedność jesieni
na progu zimy w biel zatopione. –

– Pokryte całe widzę przestrzenie

białe mgły były – duch się unosił
w konturach płotów jak w zapomnieniu
drzew osowiałych w koło stojących
i śpiących wrzosów.

Anno jesieni mgłami okryta

nad zagonami wszystko się piętrzy,
tu świat zamglony formą zawitał –
trudnym wiązaniem tajemnym wnętrza.


Agamemnon


30.10.2010 15:21

sobota, 16 października 2010

Sądy babilońskich starców


Niech nasz wysiłek i moc się powieli,
Niech światło wzejdzie w nowe pokolenie,
O musi ethos! wolnomyślicieli
Abla pokonać – te podłe nasienie;
O bracia moi – dawnośmy już chcieli
Wprowadzić nowe postępu spojrzenie
Do Europy – babilońskie sądy!!
Tu! nasza wola i wolne poglądy.

Ja ci odpowiem: wolnomyślicielu...-
Po co wtargnąłeś w me treści duchowe,
Po coś tu przyszedł – miły przyjacielu
Byś się rozpłynął w mgłach purpurowych?!
Bo takich jak ty... – przechodziło wielu
I wielką mieli też wymowę
Lecz przeminęli... – a ich czyn niemały
Spisano w księgach... Babilonu chwały.


Agamemnon
13.07.2010 10:44

niedziela, 4 lipca 2010




koegzystencja (1)


nie wkracza w obszar
cudzych prawd – świętych praw
rozumna ziemska
i wolna istota

Agamemnon
03.07.2010 11:33








Koegzystencja (2)



Pośród milczenia czy mowę się słyszy,
Czy Bóg sawannę od wieków wychowa?
Wśród leopardów , leonów i rysi –
Widzę krzyk niemy... – podniesiona głowa

I biedne oczy i posmak tygrysi;
Na taki widok dusiciel bez słowa
Oplata jagnię, aż serca się mrożą
Ze smakiem wielkim i krwiożerczą grozą.

Komu poznana bez dźwięków wymowa,
Kto serc bijących w stworzeniach nie słyszy,
Kto dziś na złotych sawannach od nowa
Światło dobędzie z zamyślonej ciszy.


Agamemnon
28.06.2010 9:18


Koegzystencja (3)


Nie wkracza człowiek ciemności framugą
W obszary cudze... – na straży stać będzie
Z ludzką rozumną i wolności strugą –
Naturą prawdy... w rozumnych prawd rzędzie.
I będę mówił, znużony tak długo...
Aż praw tych świętych... – jak w tęczę uprzędę.
Tej jednej prawdzie pokłonię się zatem
By stała złotą mądrością nad światem.



Agamemnon
03.07.2010 11:33

niedziela, 20 czerwca 2010



Szukajcie w duchach, w nich są tajemnicze
Dawne przymierza arki - puste skrzynie,
W których strach Boży na dnie - i oblicze...
Biada, w kim zaćmi się - albo zginie!

Juliusz Słowacki