niedziela, 13 marca 2011

brukselczyku nie narzucaj tego siłą


lis był cwany

w lisim nosie – miał swój ogląd

rzeczywisty – on nie frajer ani prosię

dostał z Kany stągiew całą

lecz dekalog nie był w sosie

(kupa siana te przesądy!)

wino z stągwi się wylało

gdyż miał wolę – rozbił stągiew

i zostały mu poglądy


Agamemnon

14.03.2011 14:56


sobota, 12 marca 2011

***

męstwo integrujące niebyt
w " śmierci Boga"
- to zwycięstwo


Agamemnon
12.03.2011 21:53

piątek, 11 marca 2011

kim jestem


kim więc jestem

w warunkach skończoności

i wyobcowania


w niezależnym i zależnym

charakterze mojej woli


w układzie poznania


i w lustrze nieskończonej

wartości ethosu



Agamemnon

11.03.2011 23:12



piekło


męstwo bytu

w negacji istoty –


w rozpaczy niebytu

ostatecznej egzystencji –


dotknięte w strukturze

wolnego poznania

zgodnie z jego prawem

wolnego wyboru


18.03.2011 11:05

środa, 9 marca 2011


psalm 151

Na końcu Słońca
Bach na organach
rozpuścił dźwięki
grał Panu swemu –


w czystym łabędziu
w czystym jeziorze
i w czystym słońcu
w światłach Edenu
w górach zielonych 
kwitnących łąkach
w zakwitłych sadach
Labrador widzę
słonecznych dźwięków
duchem się wznosił
na wschód i zachód 
od Góry Tabor





Agamemnon
09.03.2011 12:54

***
moja wartość istnienia
nie pochodzi z kamienia
muszę i chcę o tyle istnieć
o ile wartość jest we wszechbycie

Agamemnon
24.03.2011 12:00


wtorek, 8 lutego 2011


sens złoty

duch jest istotą istnienia człowieka
w nim wzrosła godność i możność poznania.

może się zdarzyć – duch nie jest istotą
życia ludzkiego ale konsumpcja
w pełnym wymiarze
cały sens złoty widzi w trawieniu.

gdy tak żyjemy prawo materii iść może w parze
z nieobecnością egzystencjalną.

Agamemnon
08.02.2011 01:15

niedziela, 6 lutego 2011


konieczność (2)


już przybywają białe cętki smutku
czas jest funkcją urwaną
a gdybyś czas wszystek ogarnął
co by się stało innego

06.02.2011 04:27


tu mądrość i piękno przebywa w tym gaju


nazajutrz znowu poszedłem do gaju

Akademosa

przywitać jutrzenkę wspaniałą


oto pośród cyprysów

w tuniki ubrane w upiętych po grecku włosach

dostojne dziewczęta idą parami

tak piękne (doprawdy nie wiem

jak to opisać ).


kim są pytałem?


gdy patrzę na nie

wśród orchidei gałęzi oliwnych

w świergotach słowika

- niosły lękliwe liry z Mityleny.


pełne mądrości i pełne wdzięku

to uczennice w perlistych rosach zdążają

starym zwyczajem

by wiedzę zaczerpnąć pośród cyprysów i oleandrów

i pośród buków i pośród dębów

nad wodą potoku.


z pobliskiej alei nadszedł Sokrates

człowiek przyjaciel dostojnej Ateny

co o tym sądzisz Agamemnonie

zagadnął.

tu mądrość i piękno... panie –

odpowiedziałem

przebywa w tym gaju.


06.02.2011 02:33